piątek, 16 maja 2014

Notka, notka, notka... pierwsza notka, czyli coś o mnie :)


Wątpię, żeby ktoś tu na początku przyszedł, ale od czegoś trzeba zacząć, nie? Więc miło mi Was poznać ^^
         Blog będzie o wszystkim i o niczym. Czasami napiszę o moim życiu, a czasami... przekonacie się jeśli wejdziecie. Czyli możecie u mnie znaleźć wyżalanie się, jak i coś co może Was zaciekawić.

         Teraz wypadałoby napisać coś o sobie tak na dobry początek, prawda? Mam bardzo ładne imię :) Wolałabym mieć Natasza, aczkolwiek jestem Natalia. Wiadomo - istnieją lepsze, ale moje mi się podoba i jak na razie nie zamierzam go zmieniać. Nazwiska nie podam, ale powiem, że jego znaczenie wywołało u mnie naprawdę spory atak śmiechu.
         Posiadam naprawdę wiele hobby,  jednym z nich jest czytanie komiksów, a drugim - oglądanie ich ekranizacji. U moich ukochanych postaci zazwyczaj przeważają czarne charaktery, ponieważ mają najlepsze tyłki charaktery. Ale tych dobrych też uwielbiam, szczególnie Huntress, Wonder Woman i Kapitana Amerykę. Właściwie, to kocham wszystkich... prawie. Nie będę ich wymieniała, bo jeszcze urażę czyjegoś ulubieńca. W każdym bądź razie na pierwszym miejscu stoi u mnie dwóch panów - Loki i Steven Rogers.
         Jak chyba każdy umiłowałam sobie muzykę. Ulubiony gatunek? Rock i  większość jego odmian, nu metal, muzyka filmowa i czasem pop się zdarzy słuchnąć. Ulubieni wykonawcy? Dużo ich jest, ale m.in. 30SCM, Imagine Dragons(<3), Evanescence, Korn, Marylin Manson, Adele, Avicii, Nickelback, Avril Lavigne i naprawdę wiele, wiele, WIELE innych. Z chęcią wymieniłabym wszystkich, ale muszę też napisać o innych rzeczach.
         Filmy? Tak, tak, tak! Chciałabym wymienić wszystkie, naprawdę, ale jest ich za dużo, więc podam tylko gatunki i przykłady - horror, jednak nie ten z tonami krwi, a z napięciem i fabułą(The Ring), fantasy(LoTR), komedie(tu nie wymienię), melodramat(Titanic, Ciekawy przypadek Benjamina Buttona), sciencie-fiction(Star Wars <3) i znajdzie się coś jeszcze o czym zapomniałam.
         Seriale? Kocham. Aktualnie oglądam Once Upon a Time, Game of Thrones i The Originals. Było też kilka innych, ale szybko z nich zrezygnowałam, co nie znaczy, że są nieciekawe.
         Napisałabym też o książkach, jednak o tym będzie inna notka.

I niech moc będzie z wami!


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz